wieś

ZAKOTY

gromada Zakoty, gmina Nowomalin, powiat Zdołbunów, woj. wołyńskie
parafia Noworodczyce


Opracowywane w okolicy:
Wilja, Posywa, Przemorówka, Androszowka, Teremne, Bołożówka,

A B C D E-F G H I J K L-Ł M N O P R S-Ś T U W Z-Ż


Wieś Zakoty malowniczo położona była przy samej granicy ze Związkiem Radzieckim. We wsi była strażnica KOP. Granica biegła częściowo pasem neutralnym, częściowo strumykiem i w dalszej części rzeką Wilją.

Szkic odręczny wykonany przez Remigiusza Adriana na podstawie opowiadania mieszkanki tej miejscowości pani Julii Boczkowskiej. (od Red.: orientacja odwrotna, tzn, północ jest tu na dole).

Projekt WYKAZU GOSPODARSTW, stan w około 1939 r.

1.

BOCZKOWSKIIN.

2.

KAPUŚCIŃSKIJan 1903 - s. Juliana i Tekli z d. Dzwonkowska z Zakotów, żona Anna 1908 z d. Sokołowska - c. Michała i Marii z d. Pacewicz z Dużej Radochoszczy, dzieci: Ferdynand 1926. Po wojnie w Brzęczkowicach, pow. Niemodlin (więcej szczegółów na końcu strony).

3.

MAJBORSKIIN.

4.

OLSZEWSKIMikołaj, żona Bronisława z d. Tomczakowska, dzieci: Jadwiga (poniżej), Alfred, Tadeusz, Kazimierz, Longina, Włodzimierz (ksiądz). W ich budynku mieściła się szkoła, byli sąsiadami Mikołaja Maniakowskiego.

KRAJEWSKIStanisław z Zielonego Dębu - s. Kajetana i Olimpii z d. Mrazek, żona Jadwiga (tu ur.) z d. Krajewska, córka Alicja.

5.

TOPOSZKIEWICZIN.

6.

ZACHAREWICZIN., syn Edward 1920.

7.

OLSZEWSKIStefan 1868, żona Ewelina 1875 z d. Kapuścińska, dzieci: Ambroży 1895, Weronika 1895, Paulina 1902, Filip 1907, Ewarest 1910, Emilia 1913, Franciszka 1917.

8.

BOCZKOWSKIAnastazy 1875, żona Zuzanna 1875 z d. Chruszczewska, dzieci: Bronisława, Róża, Janina 1902, Julia 1907, Maria +1925, Joanna +1935, Tytus +1943, Alojzy, Leontyna.

9.

MANIAKOWSKII.N , żona Agnieszka 1888-1973, dzieci: Eufruzyna 1905, Mikołaj 1907 (poz. 9), Jerzy 1918, Stanisław 1921.

10.

MANIAKOWSKIMikołaj 1907-1945, żona Janina 1902-1976 z d. Boczkowska - c. Anastazego, dzieci: Alfreda 1932, Mirosława 1935, Rozalia 1939, Natalia 1942 (m.Sękowski), Maria 1945. Po wojnie woj. opolskie.

11.

RZEWUSKIStraton 17.01.1886-8.03.1962 (+Karłowice, pow.Brzeg) - s. Bartłomieja Michała i Stefanii Franciszki z d. Izdebska, żona Eugenia 25.03.1896-12.10.1974 z d. Majborska, dzieci: Wiktoria 1927-1943 (zmarła, postrzelona w czasie ucieczki przez rz.Wilja przed bandą UPA-OUN) i Zygfryd 25.03.1935-9.10.1997. Pod koniec lat 60-dziesiątych zamieszkali w Brzegu i po śmieci tam pochowani. Ekshumacja i przeniesienie grobu Stratona z Karłowic do Brzegu nastąpiła pod koniec 1974 r. Wariant nazwiska: Rzewucki.

12.

KASZUBA(Kasiuba) Rafał 1905-06.1943 (*Załuże) - s. Łukasza i Marceliny z d. Kucharska, żona Julia z d. Rzewuska (Rzewucka) 1909 (tu ur.) - c. Bartłomieja. Rafał w czerwcu 1943 r. zginął z rąk bandy OUN-UPA, a jego mogiła znajdowała się na polu Eugenii i Stratona Rzewuskich - na miedzy obok zagajnika brzozowego. Julia w czerwcu 1945 r. została deportowana z Jampola na Odzyskane Ziemie Zachodnie i zamieszkała w Karpaczu, k/Jeleniej Góry.

13.

OLSZEWSKIJan, żona Paulina z d. Ratner, syn Marian 1910-1985 (poniżej). Jan i Paulina w 1943 r. zostali bestialsko zamordowani przez bandę UPA.

OLSZEWSKIMarian 1910-1985, żona (śl.1942) Bronisława 1916-2004 z d. Zielińska z Kamyków, syn Piotr 1943. Po wojnie w nowej Polsce, we wsi Aleksandrowice.
Brak więcej informacji. Proszę Państwa o pomoc w uzupełnianiu wykazu. Objaśnienie: rok w barwie niebieskiej - śmierć z rąk bandytów ukraińskich (tzw. "upa").
Osoby zainteresowane miejscowością / udostępniające informacje:

FORMULARZ zgłoszenia rodziny i uzupełnienia danych

L.p.

Informacje

1.

Roman Boczkowski[kwiecień 2004] poz. 1-5. Czy ktoś ma doświadczenie z korzystania z księg. parafialnych z Kuniowa z lat 1840-1918?dagon(a)onet.pl

2.

Józef Zacharewicz[sierpień 2007] poz. 6.josefek(at)online.de

3.

Robert Ogonowski[wrzesień 2007] poz. 7.eduro.wroclaw(a)gmail.com

4.

Natalia Sękowska[listopad 2009] poz. 8-10, uzup. w poz. 4, ZDJĘCIA rodzinne. [czerwiec 2016] szkic miejscowości.nataliasekowska(a)op.pl

5.

Henryk Kaszuba[październik 2010] poz. 11 z przekazów ustnych Zygfryda oraz "Ciekawostki historyczne..." poniżej, poz. 12 z przekazów ustnych ojca Bronisława i mamy Józefy. [lipiec 2011] uzup. w poz. 11 - odszukałem i odwiedziłem groby Stratona, Eugenii oraz Zygfryda Rzewuskich na cmentarzu komunalnym w Brzegu przy ul. Starobrzeskiej. Zygfryd Rzewuski, mgr inż., absolwent Instytutu Rolnictwa i Leśnictwa we Lwowie, to był bardzo ceniony i znany w Polsce tłumacz przysięgły języków: rosyjskiego, ukraińskiego, niemieckiego i angielskiego. Szczególnie pomagał polskim emigrantom z Kazachstanu i z Syberii. [marzec 2015] uzup. poz. 11.h.kaszuba(a)interia.pl

6.

Patrycja Górniak[luty 2011] uzup. w poz. 4pat.gorniak(a)gmail.com

7.

Jarosław Olszewski[marzec 2011] poz. 13jaroslaw.olszewski(a)vp.pl

8.

Mariola Goss[maj 2012] dotyczy poz. 8. (bez nowych informacji).mariolazgw(a)wp.pl

9.

Ferdynand Kapuściński[maj 2012] wstęp, uzup. w poz. 2. oraz wykaz rodzin (w opracowaniu).rhalambiec_11(a)op.pl

Wspomnienia Pani Jadwigi Krajewskiej z domu Olszewska, w czasie wojny zamieszkałej we wsi Zakoty. Aktualnie mieszkanka Lubinicka. (ze strony)

(...) Później była wieść, że albo przyjmujemy obywatelstwo rosyjskie i jesteśmy obywatelami Rosji, albo wyjedziemy, a mama bardzo chciała wyjechać. Mówiono, że powstał taki rząd i można wyjechać do Polski, a jeżeli do Polski to tata zawsze mówił w lubelskie, tam koło Chełma są dobre ziemie. I zapisaliśmy się na wyjazd do lubelskiego. Nie wyjeżdżaliśmy pociągiem z Ostroga, bo stacja kolejowa była w Ożeninie.

Przed końcem kwietna byliśmy już w Ostrogu. Zamieszkaliśmy w jakimś domku koło kościoła. Domy pożydowskie stały puste, nie były to już właściwie domy, były to już rudery. Ale 8 rodzin spało w tym małym domku na podłodze, pokotem położyli się wszyscy.

Było nas pełno, ale pod dachem i czekaliśmy na ten wyjazd. Wyjechaliśmy, szliśmy piechotą do Ożenina i tam czekamy już 2 tygodnie na stacji na wyjazd.(...) Nareszcie przyszły te wagony, bydlęce. Ale ja z dzieckiem to miałam dach nad głową jak czekaliśmy na wagony. Pozostali lepili takie budy. Konie, krowy to pozabierali albo Niemcy albo partyzanci. Mało było zwierząt, krów czy koni, każdy jakoś kombinował. Ludzie siedzieli i czekali, wszystko czekało na dworze, pod gołym niebem. Jak wyjeżdżaliśmy stamtąd to pamiętam było po 9 maja 1945 r. bo jak byliśmy w Ostrogu to przerwali pracę i zaczęli mówić, że to koniec wojny. I wtedy w kościołach i w cerkwiach biły dzwony. Jechało nas w wagonie 5 rodzin.(...)

Przyjechaliśmy do Zbąszynka to mówili, że jest Piotra i Pawła (29.06), pamiętam to, bo u nas w Ostrogu zawsze w tym dniu był odpust, była parada 19 Pułku Ułanów Wołyńskich im.Generała Edmunda Różyckiego (błędnie przepisano na komputerze "12 Pułku..." - poprawka Henryka Kaszuby na podst. opowiadań ułana (ordynansa) 19 PUW Pana Leonarda Oliwy.), ale my nie wiedzieli jaki jest dzień, jaka godzina, ale pamiętam, że tak mówili. Ani kalendarza, ani zegara, ani innych zapisków nie było. Jak się zatrzymał pociąg w Zbąszynku i wysiedliśmy, to pamiętam, że na peronie była woda z kranów. To było duże wydarzenie - woda z kranu. Ze Zbąszynka przywieźli nas do Świebodzina i w Świebodzinie powiedzieli „wygruzajties". No i my wyszliśmy z tego pociągu na łąkę co była koło torów. Zostaliśmy tutaj, każdy szukał kawałka blachy i kołków, aby sklecić „domek". [... c.d. na stronie].


Ciekawostki historyczne dla rodziny i zainteresowanych (rozszerzenie informacji do poz.11)

W roku 1916 hr. Eugenia Zacharewicz z Majborskich, ur. w 1896 r. we wsi Zakoty, córka miejscowego popa, pochodzącego z rodu ks. Ostrogskich z Ostroga, została żoną Stratona Rzewuskiego, s.Bartłomieja, ur. w 1886 r. również we wsi Zakoty, pochodzącego z słynnego i zasłużonego rodu arabskiego "Złotobrodatego Emira" - Wacława-Seweryna Rzewuskiego (1785-1831), s. Seweryna, który w owych czasach był słynnym jeźdźcem i znawcą koni. Pracował na dworze Carów Rosji i między innymi w latach: 1817-20 dostarczał konie arabskie z Turcji, Arabii Saudyjskiej i Egiptu do Rosji (dla zakładania hodowli reprodukcyjnych tej rasy i innych krzyżówek). Szczególnie w Egipcie cieszył się wielkim szacunkiem i mirem, gdzie też zyskał tytuł emira i przydomek "Tadż al-Fahr Abd al-Niszan". W ostatnim okresie swojego życia na Wołyniu pędził życie koczownicze wśród Kozaków na stepach. Zginał bez wieści w powstaniu listopadowym (1830-1), kiedy dowodził własnym oddziałem kawalerii konnej. Nota bene ojcem chrzestnym hr.Eugenii Majborskiej był ostatni cesarz rosyjski Mikołaj II Romanow panujący w latach: 1884-1917. Uroczystość chrztu odbyła się w roku 1900, w kaplicy prawosławnej na zamku w Ostrogu. Młoda hr.Eugenia Majborska z tej okazji dostała prezent od ojca chrzestnego, tj. zestaw porcelany chińskiej i kolekcję carskich złotych monet. Te bardzo piękne i cenne pamiątki widziałem na własne oczy i były one jeszcze w roku 1997 w posiadaniu Zygfryda Rzewuskiego, s.Stratona i Eugenii.

Z przekazów ustnych Zygfryda Rzewuskiego - zapamiętał Henryk Kaszuba. Uzupełnienia z informacji w Internecie


Ze wspomnień Ferdynanda Kapuścińskiego.

Jan Kapuściński zmobilizowany został w pierwszej połowie sierpnia 1939r. Wcielony do rezerwy policji, przydzielony na posterunek w Ostrogu. Po zajściach w Dermaniu został tam przeniesiony. Po wkroczeniu Rosjan omal nie został zamordowany przez Ukraińców z sąsiedniej wsi. Później przez dłuższy czas ciągany na przesłuchania przez milicję i NKWD. Jak udowodnił, że nie jest policjantem zawodowym zaprzestali przesłuchań. 29 czerwca 1941 roku miał zostać wywieziony wraz z rodziną na Syberię. Po spaleniu wsi Zakoty przez UPA uciekł wraz z rodziną na teren Ukrainy radzieckiej i czasowo zamieszkał we wsi Wójtowce powiat Zasław. Tam w lutym 1944 roku polowym wojenkomatem został zmobilizowany do Armii Czerwonej. W kwietniu 1944 roku brał udział w walkach o wyzwolenie Tarnopola, krótko po zdobyciu został pierwszy raz lekko ranny. Po wyleczeniu brał udział w dalszych walkach i drugi raz został ciężko ranny pod Lwowem. Leczył się w szpitalu w Kisłowocku i Żeleznowocku na Kaukazie. Został inwalidą do końca życia. w 1945 roku przesiedlony wraz z rodziną na teren województwa opolskiego byłego śląska i osiedlony we wsi Brzęczkowice, powiat Niemodlin.

Po zajęciu Polski przez Armię Czerwoną, do domów rodzinnych powrócili Włodzimierz Olszewski - kleryk seminarium duchowego, Czesław Toposzkiewicz - służył jako wartownik przy budowie umocnień wojennych, Bronisław Olszewski - nadterminowy podoficer Wojska Polskiego. W tym czasie nauczycielem we wsi Zakoty był Pan Maniek prawdopodobnie o imieniu Włodzimierz, który zaczął organizować ucieczkę przez Rumunię do Francji. i zwerbował: Włodzimierza Olszewskiego, Czesława Toposzkiewicza, Bronisława Olszewskiego i usilnie namawiał Jana Kapuścińskiego, który zdecydowanie dał jemu odmowę, żeby z takimi propozycjami do niego nie zgłaszał się. Jan Kapuściński uprzedzał kolegów, że Pan Maniek ma złe zamiary. Ustalili termin ucieczki. Włodzimierz Olszewski jako punkt wyjścia miał plebanie rzym.kat. w Ostrogu, Bronisław Olszewski ze Zdołbunowa, Czesław Toposzkiewicz z Zakot i w dniu kiedy mieli spotkać się w umówionym miejscu Pan Maniek zadenuncjował ich do NKWD i zostali aresztowani i osadzeni w więzieniu. Po zawarciu umowy Sikorskiego z Majskim wstąpili do Armii Sikorskiego i brali udział w walkach w których brał udział II Korpus pod dowództwem gen. Andersa. W chwili obecnej żyje jeszcze świadek tych wydarzeń Czesław Toposzkiewicz, który mieszka w Kanadzie.

Ferdynand Kapuściński. 2012 r


.

Data powstania strony: marzec 2006 r., ostatnia edycja: czerwiec 2016 r.

inne strony O KRESACH