kolonia

GÓRNA

gmina Ludwipol, powiat Kostopol, woj. wołyńskie
od 1921 r. parafia Ludwipol, wcześniej Niewirków


Opracowywane w okolicy:
Nowiny, Młynek, Hurby, Marenin, Bielczaki,

A B C D E-F G H I J K L-Ł M N O P R S-Ś T U W Z-Ż


Kolonia Górna jako polska, powstała na przełomie XIX i XX w. na ziemi rozparcelowanego majątku na prawym brzegu rzeki Słucz między dużymi ukraińskimi wioskami: Hubków od zachodu, Bielczaki ze wschodu, Hurby od północy i Marenin od strony południowej. W 1943 r. kolonia liczyła ponad 30 zagród. Była tu szkoła - cztery klasy, nauczyciel (I.N.N) pochodzenia niemieckiego.

.

WYKAZ GOSPODARSTW, stan w około 1939 r.

1.

KORDAPiotr +30.05.1943, kowal, żona Stanisława +30.05.1943; córki: Wanda +30.05.1943 i Irena +30.05.1943.

2.

KORDAIN. z rodziną. Syn Gracjan był potem w oddziale AK ,,Bomby-Wujka".

3.

PERFIKOWSKIMichał +1943 - s. Rocha (z guberni warszawskiej) i Katarzyny z d. Sopczak/Sobczak/Sobczyk, żona (śl.1918) Bronisława +1943 z d. Wilczyńska. Syn Kazimierz był potem w oddziale AK ,,Bomby-Wujka". Z rodzeństwa Michała to: Antoni (ż.Katarzyna Panewska, w Pasiekach), Stanisław (ż.Helena Jarczewska), Stefan (ż.Ewa Gostkiewicz), Władysław (ż.Antonina Olejniczak),

4.

PERFIKOWSKIBronisław z rodziną; syn Michał był potem w oddziale AK ,,Bomby-Wujka".

5.

ADAMCZYKAntoni, legionista, żona +1943 (IN., prawdopodobnie Józefa Delong - admin), dzieci: m.in. Helena +1943 (zamordowana tuż przed swoim ślubem), Jadwiga, Tadeusz (i chyba jeszcze inne). Gospodarstwo było niedaleko szkoły. Tzw. "UPA" zamordowała Antoniemu żonę i dzieci oraz matkę - Helenę z synem IN., Ocalali: Jadwiga, Tadeusz oraz Antoni, który sam pochował swoich bliskich. Po wojnie w Kosakowie na Mazurach, gdzie Antoni wkrótce zmarł.

6.

ŻYGADŁOPaweł +1943, żona Stanisława +1943; córki Antonina +1943 i Kazimiera +1943.

7.

ŻYGADŁOIN. z rodziną IN..

8.

KORDAIN. z rodziną; zginęła matka Stanisława +1943 i córka Agata +1943.

9.

KORDAIN. z rodzina; zginęły córki: Leokadia +1943 i Alfreda +1943.

10.

KORDAIN. z rodziną; zginęła żona Janina +1943.

11.

ADAMOWICZFeliks +1943, żona Aniela, dzieci: Irena +1943, Eugeniusz +1943, Aniela i Gracjan ocaleli.

12.

ADAMOWICZJan +1943, żona Antonina +1943

13.

WOJDATEdward +1943, żona Wincentyna +1943; dzieci: Helena +1943 i Jadwiga +1943 i Edward +1943. Był jeszcze zmarły już syn Bronisław 1932-1941 i Paweł Piotr 1942 (los nieznany).

14.

WOJDATJan 1900, żona Sabina z d. Bagińska, dzieci: Piotr 1928, Roman 1932, Elżbieta 1938.

15.

BOŁTUNIEWICZBolesław +1943, żona Helena +1943

16.

BOŻYCZKOJózef z rodziną; zginęła matka Łucja +1943 i córka Emilia +1943.

17.

BŁAŻEJCZYKPaweł +1943, żona Bronisława +1943.

18.

BŁAŻEJCZYKIN., stolarz, żona IN z d. Nowosielecka z rodziną, zamordowano 2 dzieci IN. +1943 (może m.in. Ryszard Edward 1938).

19.

NOWOSIELECKIPaweł +1943; (może żona Petronela Łabęska?) ocalały syn Michał był potem w oddziale AK ,,Bomby-Wujka".

20.

NOWOSIELECKITeofil +1943, żona Łucja +1943, dzieci: Halina 1940 (zamordowana?)

21.

KARASIEWICZIN., żona Janina +1943, córki: Katarzyna +1943 i Marianna +1943.

22.

KARASIEWICZEdward 1906-1943 - s. Andrzeja (i Józefy z d. Dąbrowska? - admin.), żona Janina +1943, dzieci: Edward +1943 i Wacława 1940 +1943 oraz teściowa +1943, uratował się jedynie syn Ryszard. Po wojnie zamieszkał w pow. kołobrzeskim.

23.

KALICIŃSKIIN. z rodziną; syn Stefan był potem w oddziale AK ,,Bomby-Wujka".

24.

KITOWSKIMichał +1943 - s. Macieja i Nadziei z d. Mackiewicz, żona (śl.1918) Walentyna +1943 z d. Szymańska, synowie: Mieczysław (był potem w oddziale AK ,,Bomby-Wujka"), Wacław, Piotr (poz.25), Jerzy. Po wojnie w Myśliborzu woj. zachodniopomorskie.

25.

KITOWSKIPiotr - s. Michała i Walentyny.

26.

KITOWSKIStefan +1943, żona Magdalena +1943 z d. Hajdamowicz, dzieci: Tadeusz +1943, Zofia +1943 i Stefan 1930. Magdalena została wkopana w ziemię do połowy i żywcem obdzierano z niej skórę. Stefan ocalał, zaopiekowała się nim ciotka, po ustatkowaniu się zamieszkał na Pomorzu.

27.

KLEPUSZEWSKIIN. z rodziną IN.; syn Jan był potem w oddziale AK ,,Bomby-Wujka".

28.

BETKOWSKIIN. z rodziną; syn Franciszek był potem w oddziale AK ,,Bomby-Wujka".

29.

PIECZKAIN. z rodziną; syn Józef był potem w oddziale AK ,,Bomby-Wujka".

30.

PIETERCZAKAntoni, żona Rozalia z d. Majek, dzieci: Stanisław, Franciszek, Henryk 1931, Zofia 1928. Stanisław był w oddziale AK ,,Bomby-Wujka", zmarł (poległ?) w czasie wojny w nieznanym miejscu.

31.

WOJDATStanisław 1895-1943, żona Helena 1896-1943 z d. Kuriata z Rudni Pohoryłowskiej; dzieci Wincentyna 1924-1943, Regina 1929 (Falkowska), Henryk +1943. Regina przeżyła, pozostali zamordowani 3.07.1943 r., pochowani w polu – tam, gdzie zostali zabici.

32.

KRUCZEKBazyli, żona Ewa z d. Wiśniewska, dzieci: Dominika 1911 (Pasikowska, poz.33), Feliks 1916 (poniżej).

KRUCZEKFeliks, żona Zofia 1920 z d. Perfikowska - c. Szczepana i Ewy (p.34), dzieci: Dioniza Helena 1939-1939, Gracjan 1941.

33.

PASIKOWSKIWładysław 1906 - s. Szczepana (s. Piotra i Franciszki z d. Perfikowska) i Franciszki 1873-1941 z d. Grabowska (Nowiny), żona (śl.1935) Dominika 1911 z d. Kruczek - c. Bazylego i Ewy z d. Wiśniewska, dzieci: Czesław Felicjan 1939, Danuta 1942.

34.

PERFIKOWSKISzczepan/Stefan - s. Rocha i Katarzyny, żona (śl.1918) Ewa z d. Gostkiewicz, dzieci: Zofia (Kruczek, p.32), Franciszka, Kazimierz 1923 (był potem w oddziale AK ,,Bomby-Wujka"), Stanisława, Edward, Wacław.
Brak więcej informacji. Proszę Państwa o pomoc w uzupełnianiu wykazu. Objaśnienie: rok w barwie niebieskiej - śmierć z rąk bandytów ukraińskich (tzw. upa). IN - imię nieznane.
Osoby zainteresowane miejscowością / udostępniające informacje:

FORMULARZ zgłoszenia rodziny i uzupełnienia danych

L.p.

Informacje

1.

Leszek Rześniowiecki[marzec 2008] uzup. poz. 1, 4, 13, 14, 16, 18, 25, 26, dodano poz. 31 oraz informację o szkole.lrzesniowiecki(a)gmail.com

2.

Dariusz Wiśniewski[kwiecień 2008] uzup. w poz. 5. Szukam zdjęć z tych okolic, jak również zdjęć na których jest Helena Adamczyk. Poszukujemy jakichkolwiek informacji o Adamczykach. Za jakąkolwiek pomoc z góry serdecznie dziękuję - wnuk pomordowanych.derekrr(a)tiscali.co.uk

3.

Ewa Szczepaniak[lipiec 2008] uzup. w poz. 11ewanr(a)o2.pl

4.

Krystyna Gawlik[październik 2008] korekta i uzup. poz. 24 - przekaz od tatusia Wacława Kitowskiegok.gawlik(a)wp.pl

5.

Agnieszka Nazarkiewicz[grudzień 2008] uzup. poz. 30 na podst. relacji babci Zofii z domu Pieterczakagusia888(a)wp.pl

6.

Czesława Braksator[maj 2009] uzup. poz. 22. Jestem córką Edwarda Karasiewiczaczeslawabraksator(a)neostrada.pl

7.

Józef Gawlik[lipiec 2009] korekta w poz. 25. Jestem zięciem córki Krystyny śp. Wacława Kitowskiego - brata Piotraj.gawlik(a)wp.pl

8.

Wanda Kijak[sierpień 2009] uzup. poz. 31. Jestem córką Reginy Wojdatwkijak(a)fota.pl

9.

Kamil Kruczek[maj 2010] poz. 32 i 34kamil270691(a)wp.pl

10.

Andrzej Mielcarek[od maja 2010] poz. 33 i uzup. poz. 3 i 32 dzięki "Wykazom osób..." -opr. ks. W.W. Żurek.Strony o Wołyniu

11.

Joanna Neczajewska[luty 2011] Relacja Reginy Falkowskiej ze strony wwwenea(a)poczta.onet.pl

12.

Elżbieta Wojtala[marzec 2012] uzup. poz. 31 na podst. relacji Reginy Falkowskiejwww...zasluczanie...

13.

Radek Baginski[grudzień 2012] uzup. poz. 34.dejeden.orlo(a)gmail.com

14.

Wojciech Cendro[kwiecień 2013] dot. poz. 31. Jestem synem Heleny - najstarszej córki Reginy Falkowskiej.wojciechcendro(a)gmail.com

15.

Magdalena Wielgosz[lipiec 2013] uzup. poz. 26.magdalenawielgosz(a)op.pl

16.

Sławomir Adamczyk[wrzesień 2014] uzup. poz. 5.sasiadslawek(a)gmail.com

Dwie relacje. Która data właściwa?

30 maja 1943 r. ukraińskie bandy dokonały około godz. 18.00 napadu, okrążając kolonię ze wszystkich stron i odcinając dostęp do rzeki, której przeciwległy brzeg był obstawiony przez uzbrojonych w widły, noże i topory Ukraińców. Zaskoczeni mieszkańcy Górnej byli bestialsko i w perfidny sposób mordowani całymi rodzinami, przez uzbrojonych w ostre narzędzia i broń palną bandytów. Zamordowano wówczas 73 osoby, a kilkadziesiąt było rannych. Z odsieczą przybyła grupa Polaków z samoobrony z Huty Starej, oddalonej o 8 km, kiedy już w nocy dopalały się zabudowania kolonii. Zamordowanych pochowano we wspólnej mogile na miejscu zbrodni. Rannych zabrano do Huty Starej. Kolonia Górna przestała istnieć. Spośród ocalałych mieszkańców, którzy znaleźli schronienie w Hucie Starej i Moczulance, kilkunastu chłopaków dołączyło w sierpniu 1943 r. do oddziału AK ,,Bomby-Wujka".

26 czerwca 1943 r. późnym popołudniem Regina bawi się w ogrodzie za domem. Rodzice i rodzeństwo odpoczywają w domu po całotygodniowej pracy. Byli właścicielami niewielkiego gospodarstwa rolnego. Często przy pracy pomagali im znajomi z okolicznych ukraińskich wiosek. Regina mieszkała tutaj od urodzenia - tak, jak i jej rodzice. Zabawę przerwał odgłos strzału: słychać przestraszone krzyki ludzi. Dziewczynka nie wie co robić, a przerażona nie może się poruszyć. "Wszystkie podwórka były gęsto zapełnione banderowcami - bili, rąbali siekierami, nożami, mordowali w okrutny sposób" - wspomina. Nie pozostawili nikogo przy życiu. Słyszy głos swojego stryja, który krzyczy do niej, by uciekała. Regina dobiega do niego - nie mają jednak gdzie się skryć: banderowcy są już wszędzie. Uciekają w kierunku lasu, ale nagle tuż przed nimi pojawia się postać. Regina widzi lufę skierowaną w stronę stryja. Dziewczyna bez zastanowienia uskakuje w bok i chowa się w niewielkiej szczelinie między skałami. Słyszy huk: stryj pada. "Jeszcze chwilę jęczał z bólu, a potem skonał. Było to tuż koło mnie" - opowiada. Banderowcy szukali dziewczynki, ale bez skutku. Następnego dnia Regina wyszła z kryjówki i pobiegła do domu. Po drodze nie spotkała żywej duszy. "Pomordowani leżeli jak snopy na polu" - wspomina dziś. Wszystkie domy i budynki zostały całkowicie spalone. Szukała swojej rodziny, ale bez skutku: cała wieś została doszczętnie wybita. Uciekła na pole i przeczekała do wieczora. Wreszcie spotkała sąsiadów, którym jak i jej udało się schronić. Razem z nimi poszła w kierunku Starej Huty, gdzie stacjonował oddział samoobrony. Na miejscu dostała ubranie i jedzenie. Wraz z polskimi partyzantami wróciła do swojej rodzinnej wsi w poszukiwaniu ocalałych. Rodzice i brat zostali zamordowani i porzuceni na drodze. Siostra została żywcem spalona w stodole. Regina o losach swojej rodziny dowiedziała się od swojego sąsiada, który był naocznym świadkiem tych strasznych wydarzeń: podczas napadu banderowców jej rodzina schowała się w piwnicy. Ich dom zaczął jednak płonąć. Rodzice z dziećmi rzucili się do ucieczki w kierunku lasu. Nie udało im się skryć: na miejscu zostali zamordowani. Siostra wraz z sąsiadami zostaje zamknięta w stodole, po czym banderowcy podkładają ogień. Kilka polskich rodzin zostało spalonych żywcem. 14-letnia Regina przyłączyła się do polskich partyzantów. Później odnalazł ją wujek, z którym wyjechała na ziemie odzyskane. [ze strony www, przysłała Joanna Neczajewska]


Wykaz w poz. 1-29 i szkic wg opracowania Czesława Piotrowskiego na podstawie zebranych materiałów oraz informacji z Zasłucza. Powyższy wykaz nie jest pełny i oparty został na tym, co zapamiętali świadkowie tamtych dni. Warszawa, 15.10.1999 r. Opracowanie: Cz. Piotrowski ,,Zasłucze ...", Warszawa 2002. Wersja komputerowa Zygmunt Sinicki. Opieka nad stroną Andrzej Mielcarek .

Data powstania strony: marzec 2004 r., ostatnia edycja: wrzesień 2014 r.

inne strony O KRESACH

.